
NOWE UPRAWNIENIA PIP- CZY UDERZĄ W PRZEDSIĘBIORCÓW?
Nowe uprawnienia PIP pojawiły się w projektowanych zmianach ustawy o PIP, a w środowisku przedsiębiorców odbiły się szerokim echem. Powód jest prosty: PIP ma otrzymać nowe, znacznie szersze kompetencje. Najważniejszą z nich ma być możliwość samodzielnego ustalania istnienia stosunku pracy. Jest to kolejne ograniczenie swobody działalności gospodarczej.
Nowe uprawnienia PIP- czy rzeczywiście jest się czego obawiać?
PIP będzie mogła samodzielnie ustalić istnienie stosunku pracy. Główny Inspektor Pracy mocą decyzji będzie mógł stwierdzić, że pomiędzy konkretną osobą a daną firmą, istnieje stosunek pracy. W dodatku jego decyzja będzie natychmiast wykonalna.
Jeżeli chcesz posłuchać wywiadu ze mną, w którym poruszałam opisywany temat, kliknij w link: https://www.youtube.com/watch?v=Hq-tCK35blg
Czy od decyzji można wnieść odwołanie?
Oczywiście można wnieść odwołanie od decyzji. Jednakże decyzja wydana przez Głównego Inspektora Pracy będzie miała nadany rygor natychmiastowej wykonalności. Co to oznacza?
To oznacza, że przedsiębiorca będzie musiał bezpośrednio po otrzymaniu decyzji zacząć traktować daną osobę jak pracownika! W praktyce będzie on zobligowany do tego, aby podjąć czynności związane z zatrudnieniem pracownika. Przykładowo będą musiały zostać przeprowadzenie szkolenia BHP czy skierowanie na badania lekarskie. Ponadto przedsiębiorca będzie zobligowany do odprowadzania składek do ZUS.
Najważniejszym skutkiem tej decyzji będzie ustalenie istnienia stosunku pracy, nie od momentu jej wydania, lecz wstecz. Oznaczać to będzie konieczność zapłacenia przez pracodawcę zaległych składek ZUS, podatku dochodowego, nadgodzin za wszystkie poprzednie lata- na raz. Dopiero złożenie skutecznego odwołania od decyzji, będzie miało ten skutek, że obowiązek dotyczący zapłaty w/w świadczeń za poprzednie lata będzie „zawieszony” do czasu rozpatrzenia sprawy.
Główny Inspektor Pracy będzie mógł ustalić stosunek pracy wstecz
Jak już pisałam, projekt daje Głównemu Inspektorowi Pracy możliwość stwierdzenia, że stosunek pracy istniał nie tylko w momencie kontroli, ale również w przeszłości — nawet jeśli współpraca trwała na podstawie umów cywilnoprawnych. Przykładowo, miałam współpracę na podstawie umowy zlecenia z Panem Kowalskim. Na podstawie decyzji PIP, która została wydana po kontroli w 2026 r., ustalono, że stosunek pracy pomiędzy moim zakładem a Panem Kowalskim istniał od 2024 r.
W praktyce może to oznaczać, że kontrola PIP wywoła efekt finansowej lawiny, obejmującej miesiące lub lata wcześniejszej współpracy.
W tym zakresie oczywiście można zaskarżyć decyzję administracyjną wydaną przez Głównego Inspektora Pracy. Należy jednak pamiętać, że jeżeli przedsiębiorca przegra proces, będzie musiał zapłacić — poza kosztami sądowymi — wszystkie wskazane należności wstecz, od chwili ustalenia stosunku pracy wraz z odsetkami. Powyższe może oznaczać koszty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dla wielu małych firm będzie to równoznaczne z niewypłacalnością .
Wymiana danych pomiędzy PIP a ZUS i KAS
Kolejnym elementem, który wzmacnia pozycję Inspekcji, jest planowana zautomatyzowana wymiana danych między ZUS a PIP. Dzięki temu inspektorzy otrzymają natychmiastowy dostęp do informacji o tytułach ubezpieczenia, wysokości składek, częstotliwości zgłoszeń, historii wyrejestrowań i zmian umów itp.
Dla PIP to narzędzie analityczne znacząco zwiększające skuteczność kontroli. Dla przedsiębiorcy — zwiększy ono ryzyko, że organ zauważy każdą nieścisłość czy podejrzany schemat współpracy. Przez to wszystko zapomniałam napisać o karach…
Wisienką na torcie jest podwyższenie kar grzywny w sytuacji, gdy pracodawca unika zatrudnienia pracowniczego i zamiast umowy o pracę ma podpisaną z daną osobą umowę cywilnoprawną lub zawarty kontrakt B2B. Obecnie kary mieszczą się w przedziale 1.000–30.000 zł, zaś w nowych przepisach przewidziano kary na poziomie 2.000–60.000 zł
Czy nowe uprawnienia PIP są korzystne dla pracowników?
Takie usztywnienie rynku pracy — moim zdaniem — odbije się niekorzystnie na pracownikach. Po pierwsze, niektórym pracownikom zależy na współpracy w ramach umów cywilnoprawnych czy kontraktów B2B. Pracodawcy, w obawie przed sankcjami, mogą rezygnować z takich form współpracy. Po drugie, sama kontrola i ustalenie istnienia stosunku pracy może spowodować, że dana osoba straci pracę, a relacje z pracodawcą staną się napięte. Zwiększenie kosztów zatrudnienia zostanie przerzucone w konsekwencji na pracownikow ( co będzie wiązało się z obniżeniem płacy), oraz na klientów (wzrost cen).
Nowe uprawnienia PIP – jak się bronić?
Możliwe są dwa sposoby ochony:
- sami przekształcamy umowy cywilnoprawne w umowy o pracę- niejako uprzedzając PIP;
- konsultujemy się z kancelarią wyspecjalizowaną w zakresie prawa pracy, która przeprowadzi audyt waszych umów w celu dokonania zmian, które podkreślą w sposób niebudzący wątpliwości, że łączący Was i waszych kontrahentów stosunek, nie ma nic wspólnego z umową o pracę. Może to wymagać dostosowania regulaminów i procedur do nowej rzeczywistości.
Nowe uprawnienie PIP- Podsumowanie
Nie czekaj, aż nowe uprawnienia inspektorów zaskoczą Cię podczas kontroli. Zadbaj o bezpieczeństwo swojej firmy już dziś — to najlepsza inwestycja w spokój i przewidywalność prowadzenia biznesu. Nie wiesz, jak to zrobić? Napisz do nas! Chętnie pomożemy Ci przeanalizować dokumentację i zoptymalizować ryzyko w Twoim biznesie.
Chcesz przeczytać inne artykuły z prawa pracy, zapraszam: https://jakubieciwspolnicy.pl/wybor-miedzy-b2b-a-umowa-o-prace/

JAWNOŚĆ PŁAC STAJE SIĘ OBOWIĄZKIEM
W ostatnich latach kwestia przejrzystości wynagrodzeń stała się “gorącym” tematem. Coraz więcej organizacji i instytucji dostrzega, że transparentność w kwestii płac nie jest już tylko kwestią etyki. Jest ona kluczowym elementem budowania zaufania, równości i motywacji w miejscu pracy. Jawność wynagrodzeń ma na celu nie tylko eliminowanie różnic płacowych ze względu na płeć czy wiek, ale również wspieranie kultury sprawiedliwości w relacjach zawodowych.
Jakie zmiany nas czekają?
Jawność wynagrodzeń na dobre zagości w przepisach kodeksu pracy w grudniu 2025 r. Dla pracodawców oznacza to, konieczność przekazywania kandydatom do pracy konkretnych informacji, dotyczących warunków wynagrodzenia jeszcze przed zatrudnieniem.
Pracodawcy będą zobligowani do tego, aby na jednym z trzech etapów przekazać kandydatowi informacje o wynagrodzeniu:
- w ogłoszeniu o naborze na stanowisko;
- przed rozmową kwalifikacyjną, jeżeli pracodawca nie ogłosił naboru na stanowisko albo nie przekazał tych informacji w ogłoszeniu;
- przed nawiązaniem stosunku pracy, jeżeli pracodawca nie ogłosił naboru na stanowisko albo nie przekazał tych informacji w ogłoszeniu albo przed rozmową kwalifikacyjną;
Link do strony Sejmu, gdzie znajduje się cały tekst zmienianej ustawy pozostawiam tutaj: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20250000807
Link do strony EUR- Lex gdzie znajduje się tekst Dyrektywy pozostawiam tutaj: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX:32023L0970
Czego ma dotyczyć ta informacja?
Informacja musi dotyczyć:
a. wysokości wynagrodzenia początkowego lub jego przedziału opartego na obiektywnych, neutralnych kryteriach, w szczególności pod względem płci
i
b. odpowiednich postanowieniach układu zbiorowego pracy lub regulaminu wynagradzania – w przypadku, gdy pracodawca jest objęty układem zbiorowym pracy lub obowiązuje u niego regulamin wynagradzania
Przykładowo: Szukamy osoby do kierowania działem księgowości. Informujemy, że w odniesieniu do tego stanowiska wynagrodzenie całkowite mieści się w przedziale 14 000−17 000 zł brutto (obejmuje ono wynagrodzenie zasadnicze). Dodatkowo oferujemy pakiet świadczeń pozapłacowych (m.in. samochód służbowy).
Jawność wynagrodzeń oczami pracownika
Pracownicy na zbliżające się zmiany patrzą pozytywnie. Dla nich oznaczają one:
1. mniej stresu i nieporozumień: negocjacje płacowe bywają dla wielu osób stresujące. Jasne widełki płacowe zdejmują z kandydatów presję i pozwalają skupić się na rozmowie o kompetencjach, a nie o pieniądzach.
2. wyrównywanie szans: ukrywanie płac często prowadzi do różnic wynagrodzeń — szczególnie między kobietami a mężczyznami. Jawność pomaga wyrównać szanse, bo każdy ma dostęp do tych samych informacji i może negocjować na równych zasadach.
3. większa transparentność: podanie stawki już na początku pokazuje, że firma nie ma nic do ukrycia i traktuje kandydatów poważnie.
4. lepsze dopasowanie kandydatów: gdy wynagrodzenie jest jawne, aplikują osoby, którym naprawdę odpowiada poziom płac i zakres obowiązków.
Jawność wynagrodzeń oczami pracodawcy
Od strony pracodawców sprawa wygląda mniej optymistycznie.
Wprowadzenie obowiązku informowania o wynagrodzeniu na etapie rekrutacji, może nieść dla nich wiele trudności przykładowo:
- ogranicza elastyczność w negocjacjach płacowych i może prowadzić do niezadowolenia obecnych pracowników. Niezadowolenie pracowników może mieć miejsce szczególnie wtedy, gdy ujawnione stawki okażą się wyższe od ich wynagrodzeń,
- . ujawnienie widełek wynagrodzeń ułatwia konkurencji podbieranie talentów,
- konieczność włożenia dodatkowej pracy administracyjnej i uporządkowania polityki płacowej,
- zbyt niskie lub źle dobrane widełki mogą negatywnie wpłynąć na wizerunek firmy, a w przypadku stanowisk nietypowych ustalenie adekwatnych stawek bywa trudne,
- brak swobodnego dopasowania wynagrodzenia pod konkretną osobę. Czasami zdarza się, że na rekrutację przychodzi osoba, która jest idealnym kandydatem na dane stanowisko, ale ma też wiele innych cech, które dodatkowo podbijają jej wartość, jako pracownika. Taka osoba, może chcieć większe wynagrodzenie niż określone w widełkach. Wówczas pracodawca chcąc zatrzymać ją, mógłby się zgodzić na większe wynagrodzenie niż wcześniej określone. Możliwa jest również odwrotna sytuacja, mamy osobę o niższych kompetencjach niż wymagane, lecz rokującą na przyszłość. Wówczas zaproponowane widełki wynagrodzenia w zderzeniu w kompetencjami tej osoby, mogą by zbyt duże.
Dodatkowe obowiązki pracodawców związane z wprowadzeniem przepisów dotyczących wynagrodzeń
Pracodawca będzie zobowiązany do tego, aby:
1.ogłoszenia o naborze na stanowisko i nazwy stanowisk były neutralne pod względem płci;
2. proces rekrutacyjny przebiegał w sposób niedyskryminujący;
3. nie zadawać pytań kandydatom, o zarobki w ich poprzednim lub obecnym zakładzie pracy.
Zakaz pytania kandydata o zarobki w jego poprzednim lub obecnym zakładzie pracy jest moim zdaniem zrozumiały. Jednakże w mojej ocenie pisanie ogłoszeń neutralnych pod względem płci, jest rozwiązaniem zbyt daleko idącym.
Jak zatem miałoby wyglądać takie ogłoszenie?
Szukamy specjalisty ds. finansów lub kierownika projektu, wówczas nasze ogłoszenie, aby było neutralne pod względem płciowym, powinno brzmieć: osoba ds. finansów lub osoba zarządzająca projektem. Czy nie brzmi to w Waszym odczuciu dziwnie? Co sądzicie o tym rozwiązaniu?
Czy przed przepisami dotyczącymi jawności wynagrodzeń da się uciec?
Niestety nie. Pracodawcy nie będą mogli sobie pozwolić na obejście przepisów np. wskazanie w ogłoszeniu, że widełki płacowe wynoszą od 500 zł- 100 000 zł. Ustawodawca przewidział bowiem, że za brak informacji lub brak rzetelności informacji może zostać nałożona na pracodawcę kara od 1000 do 30 000 zł.
Jawność wynagrodzeń – Podsumowanie
Przejrzystość wynagrodzeń od strony pracowników to nie tylko modne hasło, ale realna zmiana w sposobie myślenia o pracy, relacjach i wartościach w organizacji. To krok w stronę bardziej sprawiedliwego rynku pracy — takiego, w którym liczy się nie tylko wynik, ale też zaufanie.
Z perspektywy pracodawców, zmiany wiążą się z dużym wyzwaniem, które wymaga dużego nakładu pracy, a brak respektowania zmian, oznacza możliwość otrzymania kary.
Co sądzicie o tej zmianie? Czy jest ona Waszym zdaniem korzystna dla pracodawców i pracowników, czy ma na celu faworyzowanie tylko jednej z tych grup?
Chcesz przeczytać inne artykuły z prawa pracy, zapraszam: https://jakubieciwspolnicy.pl/wybor-miedzy-b2b-a-umowa-o-prace/
