
WYKORZYSTANIE AI W SPORACH MIĘDZY WSPÓLNIKAMI
Zajmuję się sporami korporacyjnymi, w tym konfliktami między wspólnikami. Jestem też bardzo zainteresowany rozwojem technologii. Wykorzystanie AI w analizie konfliktów jest już oczywiste. Staje się faktem również w sporach między wspólnikami. Powstaje pytanie, jak optymalnie wykorzystać możliwości, które daje sztuczna inteligencja w tej dziedzinie. Trzeba również przedstawić kilka pułapek, które może rodzić jej zastosowanie w tym obszarze. W tym krótkim wpisie chcę wspomnieć o kilku z nich.
Czego dotyczą spory między wspólnikami?
AI w sporach między wspólnikami? Tak, ale najpierw ustalmy, czego dotyczą te spory. Wbrew pozorom spory i konflikty między wspólnikami nie odnoszą się wyłącznie do pieniędzy. Owszem, pieniądze grają w nich istotną rolę, ale rzadko główną. A często ledwie epizodyczną. Wspólnicy walczą między sobą czasem bardziej zajadle, niż z konkurencją. Mają też znacznie większy wachlarz środków i możliwości, znają się lepiej, mają bardziej odczuwalny, bezpośredni wpływ na swój los. Obszarów możliwych nieporozumień jest więc bardzo wiele.
O co toczą się spory między wspólnikami? O władzę, sprawczości, realizację wizji, docenienie i uznanie zasług. A także o tempo i kierunki zmian, o tolerancję ryzyka, o podejście do pracowników, o uczciwość i rzetelność. Spory toczą się też o przeznaczenie zysków, o zatrudnianie rodziny, o źródła finansowania – kredyt, czy środki własne? Potencjalnych nieporozumień jest mnóstwo, a w przypadku układu z trzema wspólnikami mogą powstawać nierównoważne koalicje w różnych sprawach. Spółki trzyosobowe należą do najmniej stabilnych. Więcej pisała o tym tutaj:
W powyższym tekście o spółkach z udziałem trzech wspólników (link powyżej) zastosowałem ramy analityczne opracowane przez J. Mearsheimera w jego książce Tragedia polityki mocarstw (The Tragedy of Great Power Politics). W tym dziele Autor wyjaśnia, dlaczego sojusze międzynarodowe zawierane między trzema państwami wykazują tendencję do niestabilności. Moim zdaniem wnioski te można, przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności, odnieść również do relacji między wspólnikami w spółkach handlowych. Wiem, że może się to wydawać kontrowersyjne, ale struktura interesów i podejrzeń niemal identyczna – przy zachowaniu oczywiście skali.
JAK MOŻNA WYKORZYSTAĆ AI W SPORACH MIĘDZY WSPÓLNIKAMI?
Sposobów wykorzystania sztucznej inteligencji w sporach korporacyjnych jest bardzo wiele. Ciągle powstają nowe pomysły. Możemy jednak pogrupować w zakresie konsultacji prewencyjnych (jak uniknąć sporu?), interwencyjnych (jak rozwiązać spór, który powstał?) i następczych (jak poprawić relację, żeby nie powstał nowy spór?). W tym zakresie AI może nam udzielać podpowiedzi ogólnych dotyczących współpracy jako takiej albo może zająć się konkretnym przypadkiem. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. AI w sporach między wspólnikami jest świetnym narzędziem, ale musimy umieć z niej korzystać.
W przypadku porad ogólnych możemy korzystać z ich różnorodności i dostać odpowiedź, która okaże się dla nas nową jakością – otworzy nam kolejne drzwi w naszej głowie. Może się zdarzyć, że podpowie nam rozwiązanie, którego byśmy w inny sposób nie znaleźli. Problemem jest z kolei fakt, że wiele z tych podpowiedzi może być uznana za dość infantylne i ocierać się o granice banału. Bardzo trudne będzie krytyczne „obrobienie” uzyskanych „zaleceń” pod kątem zasadności ich zastosowania w konkretnym przypadku.
O wykorzystaniu AI w rozwiązywaniu konfliktów możecie posłuchać tutaj:
Sprzężony błąd konfirmacji w wykorzystaniu AI
AI w sporach między wspólnikami daje nam wiele możliwości. Jeśli jednak zadajemy pytania dotyczące konkretnego przypadku – naszej firmy – narażamy się na potężne niebezpieczeństwo. Ja nazywam je „sprzężonym błędem konfirmacji„, czyli tendencją do utwierdzania nas w subiektywnych opiniach. Na czym dokładnie on polega?
Chcąc uzyskać rozwiązanie konkretnego problemu odnoszącego się do relacji z naszym wspólnikiem – musimy wprowadzić jakieś dane. Konieczne jest zarysowanie sytuacji. Trzeba opowiedzieć, co się dzieje, jak wygląda sytuacja. Problem polega na tym, że nasza opowieść będzie zawsze wyłącznie wycinkiem rzeczywistości. Powiedzmy, że genialny pisarz byłby w stanie oddać bogactwo psychologicznych niuansów Waszej relacji w… 4 tomach. My zaś próbujemy to zrobić w czterech zdaniach. Jest to dość trudne, przyznacie… Jeszcze ważniejsze jest jednak to, że siłą rzeczy mamy subiektywny obraz rzeczywistości i opisujemy ją z wyłącznie z naszej perspektywy – co jest zupełnie naturalne. Jedyne, co możemy zrobić, to zdać sobie z tego sprawę i uznać, że nasz obraz nie jest jedynym.
Co z kolei robi AI? Modele językowe nie są bogiem. Są bardzo zaawansowaną technologią, która uczy się z nami rozmawiać. robi to coraz lepiej, ale nie ma monopolu na wiedzę i mądrość życiową. Może nam w ciągu 10 sekund podać 748 przepisów na sernik, albo 92 sposoby rozwiązania sporu ze wspólnikiem, ale… czy będą one mądre? Co więcej, modele AI mają tendencję do utwierdzania nas w naszych racjach i opiniach, o ile nie są one całkowicie wewnętrznie sprzeczne lub sprzeczne z faktami. My natomiast mamy genialną zdolność do przedstawiania opowieści w sposób dla nas korzystny. Choćby częściowo lub przez pominięcie pewnych „drobiazgów”. W takiej sytuacji model AI utwierdzi nas w przekonaniu, powie nam to, co chcemy usłyszeć. Mówiąc wprost – może doprowadzić łatwo do zradykalizowania naszej postawy. To właśnie nazywam sprzężonym błędem konfirmacji.
Chcecie wiedzieć więcej?
Nasza subiektywna perspektywa to naturalna pułapka. Badania z Programu Negocjacji na Harvard Law Schoolpotwierdzają, że egocentryzm w sporze uniemożliwia obiektywną ocenę sytuacji, co czyni dane wejściowe dla AI z natury fragmentarycznymi. Możecie o tym przeczytać sami: https://www.pon.harvard.edu/daily/conflict-resolution/conflict-resolution-strategies/
Jeśli interesuje Was temat wykorzystania modeli AI w praktyce prawa, możecie przeczytać również ten raport:
Wnioski
Spory korporacyjne cechują się bardzo dużą złożonością pod względem prawnym, ekonomicznym, relacyjnym , psychologicznym, komunikacyjnym, negocjacyjnym. Najcześciej każdy z uczestników dostrzega jedynie część tej układanki zależności. W każdym razie – ma on jej fragmentaryczny i wysoce subiektywny obraz. Rozmawiając z kimkolwiek dokonuje koniecznej dalszej selekcji faktów oraz nadaje im subiektywny walor. Trzeba wielkiej przenikliwości i doświadczenia, by umieć z takiej opowieści wybrać to, co cenne oraz to, co wymaga weryfikacji lub jest jedynie ozdobą. Modele językowe póki co tego nie potrafią.
Oznacza to, że warto testować pewne pomysły lub rozwiązania z modelami AI, ale karygodnym błędem byłoby bezrefleksyjne podążanie za ich radami udzielanymi w konkretnych przypadkach. Bardzo łatwo popaść wówczas w spiralę potwierdzeń, która początkowe wątpliwości lub nieścisłości zamieni w urojenia. Jest to szczególnie niebezpieczne ze względu na naszą wrodzoną tendencję do ufania temu, czego nie rozumiemy bardziej, niż temu co znamy.
Potrzebujecie pomocy w relacjach między wspólnikami? Prowadzicie już spór sądowy lub pozasądowy? Chcecie ułożyć wasze relacje tak, by zminimalizować Ryzyko powstania konfliktu w przyszłości? Odezwijcie się nas:
📩 kancelaria@jakubieciwspolnicy.pl
📞 536 270 935
Jesteśmy po to, żeby Wam pomóc!
Jeżeli zainteresował Was ten artykuł, możecie przeczytać również inne moje teksty dotyczące wyzwań i możliwości tworzonych przez AI w pracy prawnika:
You can also read the English version of this article:
Ostatnie wpisy
SPRZĘŻONY BŁĄD KONFIRMACJI – MOJA KONCEPCJA
W tym artykule przedstawiam autorską propozycję Sprzężonego Błędu Konfirmacji (Coupled Confirmation Bias, CCB). Jest to rama konceptualna służąca do...
JAK AI WPŁYNIE NA DYNAMIKĘ KONFLITKÓW W 2026 ROKU?
Dużo ostatnio pisałem o wpływie AI na eskalację konfliktów rodzinnych i biznesowych. Opisałem sprzężony błąd konfirmacji oraz przedstawiłem, jak może on...
ROZMOWA O MEDIACJACH Z JERZYM ZIELIŃSKIM
Zobaczcie moją rozmowę z Jerzym Zielińskim - redaktorem naczelnym Magazynu Pewna Terapia oraz prowadzącym podcast na Youtube. Rozmawialiśmy o sporach,...
